Gazeta codzienna

Sztuka. Kultura. Nauka.

* * *
Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.
piątek, 19 Lipiec, 2019 - 22:50

Smogorzów- Pierwsza Akademia Śląska i pierwsze śląskie biskupstwo

wt., 15/04/2014 - 22:08

Pierwsze biskupstwo na Śląsku powstało najprawdopodobniej w Smogorzewie koło Namysłowa. Mówi się o biskupstwie smogorzewskim, o którym bardzo mało wiemy. Mieli tutaj urzędować dwaj biskupi: Gotfryd i Urban, wg Jana Długosza. Większość historyków uznaje te doniesienia za mało potwierdzone źródłami, ale nawet nie badano archeologicznie istniejącego po dziś dzień grobu pierwszych smogorzewskich biskupów. J. Lompa podaje w swoich pracach początek tutejszego biskupstwa na rok 960 n.e., miejscowy kronikarz Liebich z Namysłowa- na rok 966.

Gotfryd, biskup smogorzewski, przybył do Polski w 947 r.n.e. wg wyliczeń Jana Długosza.

ROK PAŃSKI 983. ŚMIERĆ GOTFRYDA PIERWSZEGO BISKUPA 
WROCŁAWSKIEGO.

Gotfryd, pierwszy biskup Wrocławski, a jak dawniej zwano Smogorzowski, rodem 
Rzymianin, przeżywszy w Polsce lat trzydzieści sześć, a na biskupstwie lat 
siedmnaście, umarł i w kościele Smogorzowskim pochowany został. W jogo miejsce, 
na prośbę Bolesława Chrobrego (Chabri), książęcia i monarchy Polskiego, 
naznaczony przez Jana. XII papieża Urban I, rodu szlachetnego, Rzymianin.

Mała część badaczy uważa opis tego biskupstwa za pozostałość po obrządku słowiańskim. Dowodzić tego ma tajemnicza wzmianka o zakazie używania liturgii słowiańskiej w X wieku na Dolnym Śląsku. Obrządek słowiański powstał dla potrzeb misji chrystianizacyjnej Cyryla i Metodego wśród Słowian. Mnisi zostali sprowadzeni z Bałkanów przez księcia wielkomorawskiego Rościsława w 863 roku. Poszlakę stanowi odkrycie archeologiczne - koło Wołowa miano odkryć w XIX wieku, w 1816 roku, grób dostojnika, prawdopodobnie biskupa, zawierający artefakty - m.in. pastorał we wschodnim stylu, pozwalające zaklasyfikować go do chrześcijaństwa we wschodnim stylu, a więc obrządku słowiańskiego.

Kościół- katedra modrzewiowa, Smogorzów, wg http://www.denkmalprojekt.org

wg http://www.dokumentyslaska.pl/werner/litera_s/smogorzow%20625.jpg

Lista legendarnych biskupów wrocławskich znana jest m.in. z Katalogu biskupów wrocławskich Jana Długosza:

  • Gotfryd
  • Urban
  • Klemens
  • Lucillus
  • Leonard
  • Tymoteusz

Biskup Gotfryd został upamiętniony w katedrze wrocławskiej w epitafium kanonika Karla Gebella (zm. 1671 r.), które znajduje się w pobliżu głównego wejścia na pierwszym filarze od strony północnej. Jego częścią jest płaskorzeźba Biskup Gotfryd burzy posągi pogańskie wykonana w 1732 r. przez Johanna Georga Urbanskiego według projektu Christophorusa Tauscha, będący ilustracją tekstu.

Jako pierwszy informacje o trzech siedzibach biskupstwa wrocławskiego, najpierw w Smogorzowie, potem w Ryczynie i dopiero w końcu we Wrocławiu zamieścił Piotr z Byczyny, kanonik kolegiaty św. Jadwigi w Brzegu. Jego ustęp o biskupim Smogorzowie powstał w 1385-1386 r.

wg http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/heretyckie-tezy-w-obronie-smogorzowa-czii

"Tradycja ta nadzwyczajnym urokiem ozdabia wieśniaczy kościółek smogorzowski, jest jakby jakąś świętością, palladium Śląską, coś równego jak we właściwej Polsce: Gniezno i Kruszwica. Jak w dawnej Chrobacy i zamek krakusowy na Wawelu”.

wg Warszawskiej Encyklopedii Powszechnej z 1866 roku

„Jak wieść niesie, w Smogorzowie przebywał smok ludzi pożerający, stąd też tam przysłowie utrzymało: W Smogorzowie był smok, kiedy ten ryczał, ludzie w Głuszynie (wsi o milę odległej) byli głuszy i aż do Rychtala go słyszeli. Dotychczas zachowały się tu jeszcze nazwy: smocza jama, smoczy staw, smoczy chodnik... Według tradycji jaka się powszechnie dotychczas w Smogorzowie utrzymywała, Godefryd biskup przybywszy z Włoch do Smogorzowa zastał tamtejszy zamek czarnym suknem okryty, mieszkańców zaś w wielkiej żałobie. Na zapytanie, co by to znaczyć miało, odpowiedziano mu: Smokowi, bożyszczowi tutejszemu, jużeśmy wszystkie nasze dzieci ofiarowali, on zaś na tym nie poprzestawając żąda jeszcze ostatniego dziecięcia naszego państwa i to jest przyczyną tej żałoby. W trzech dniach chcę was od smoka uwolnić, jeżeli w tego Boga wierzyć chcecie, w którego ja wierzę. Otrzymawszy obietnicę, poszcząc i modląc się przez trzy dni, zwyciężył Godefryd smoka, że u nóg jego leżał. Państwo i lud przyjęło wiarę chrześcijańską”.

wg Józef Lompa, „Biskup Godefryd i smok w Smogorzowie”:

Najstarsza i prawdopodobnie najbardziej znana dawniej osada w tej okolicy. Pisał o niej Jan Długosz. Według niego w Smogorzowie mieściła się pierwsza siedziba biskupów śląskich. W "Żywotach Biskupów Wrocławskich" Długosza można znaleźć informacje o ufundowaniu tu przez Mieszka I pierwszej śląskiej katedry. Obok niej powstała "Prima Scola Silesiorum" z przyszkolną biblioteką. Także Marcin Helwig na swojej mapie śląska z 1561 roku umieścił przy Smogorzowie dopisek: "Prima scola 966".

wg http://opolskie.regiopedia.pl/wiki/smogorzow-wojewodztwo-opolskie-historia

Jednym z najokropniejszych i najsmutniejszych dni dla Smogorzowa [wsi w powiecie Namysłowskim na dolnym Szląsku] był 10. lipiec roku 1854;  w tym dniu bowiem wieczorem o godzinie jedenastej tamtejszy starodawny i pamięci godny kościół, z modrzewiowego drzewa wystawiony, lubo przez 900 lat wszelkim burzom opór stawiający, został przez pożar pochłoniony. Ta pierwsza szląska świątynia, jako relikwia biskupstwa wrocławskiego i najkosztowniejszy nawet zabytek całej szląskiej chrześcijańskiej ludności, zwłaszcza, że tam pierwsza zorza wiary chrześcijańskiej na Szląsku zabłysnęła, zniknął  w dymie i w płomieniu. Pewien bezbożny człowiek zemstą pobudzony, podpalił tamtejsze pańskie stodoły i obory, w pobliżu kościoła wystawione, i tak nie tylko owe ze stajniami do plebanji  należącymi , lecz też i pamiętny kościół wygorzał, w którym pięć pierwszych szląskich biskupów:

Godofryd [od 960 do 983]

Urban [983 – 1005]

Klemens [1005 – 1027]

Lucylus [1027 – 1036]

i Leonard [1036 – 1041]

ofiarę świętą sprawowali i słowo Boże głosili. Uszanowania godne zwłoki pierwszych czterech mianowanych biskupów spoczywały w tym kościele, obok wielkiego ołtarza. Dzięki Bogu! Sklep grobowy, tudzież z relikwiami w nim przechowywanemi, jest utrzymany, lubo  i ten był ogniem ogarniony, tak że w zupełnej całości pozostały. 

wg Ogłoszenie literackie Józefa Lompy wydane w drukarni Karola Prohaski w Cieszynie z 3 VIII  1855 roku, wg namyslowianie.pl, blogger entedy.

 

„Die alte Kirche von Schmograu, aus Holz erbaut 966, abgebrannt 10. Juli 1854. Uraltes, ehrwürdiges Holz von der ersten Kirche in Schlesien, zu Schmograu, worin die ersten schlesischen Bischöfe das heilige Opfer verrichtet und Gottes Wort verkündet haben.“

wg http://www.namslau-schlesien.de/220_a.pdf

 Jest to osada bardzo dawna, jak o tym świadczą wykopywane tu urny w znacznej ilości, tudzież tradycja ludowa o smoku, który tu miał przebywać. Pokazują dotąd smoczą jamę, smocza drogę. S. miał być wedle tradycyi ogniskiem chrześcijaństwa na Szląsku i  pierwsza stolicą biskupią., kościół zaś tutejszy pierwszą świątynią chrześcijańską tej prowincyi. Wedle Długosza,  podającego niepotwierdzone przez inne świadectwa szczegóły, pierwszy biskup smogorzewski Gotfryd zarządzał dyecezyą lat 17 i pochowany został w miejscowym kościele. Nastepcą  jego był Urban (+ 1005), pochowany w S. a według innej tradycji w Ryczowie. Z kolei wymienia Długosz Klemennsa i Lucilliusza jako biskupów smogorzowskich.

wg „Słownik geograficzny Królestwa Polskiego” t. 10 (1889 r.),  wg namyslowianie.pl, blogger entedy.

Fragment „Wprowadzenie chrześcijaństwa na Ślasku” [s. 14-16]

[Mieszko ]dla utrzymania i rozszerzenia chrześcijaństwa natychmiast założył 9 biskupstw: w Gnieźnie, Krakowie, Poznaniu, Kruszwicy, Płocku, Kamieniu, Kulm [Kałdus k. Chełmna- przyp. red.], Lebus  [Lubusz nad Odrą- przyp. red.] i w Smogorzowie. Kruszwicka fundacja znajduje się teraz we Władysławowie, a ta ze Smogorzowa, leżąca w pobliżu Namysłowa, to dzisiejsze biskupstwo we Wrocławiu.

Wieś Smogorzów była siedzibą biskupów od 966 do 1041 roku, a w latach 1041-1052 znajdowała się ona w Ryczynie, skąd przeniesiona została do Wrocławia.

Papieżem, który założył księciu biskupstwa, był papież Jan XIII. Dokonał tego za pośrednictwem arcybiskupa Aegidiusza, który był biskupem w Tuscoelli i do tego celu skierowany został do Mieczysława. On mianował pierwszego biskupa w Smogorzowie, Gotfryda, który był Rzymianinem. Cesarz Otto wyraził na to wszystko swoją zgodę i doprowadził do tego, że śląskie biskupstwo we Wrocławiu musiało najpierw podlegać arcybiskupstwu w Magdeburgu.

Biskup Gotfryd uczył i odprawiał początkowo msze w domach. Dopiero w roku 970 został mu w Smogorzowie zbudowany kościół. Był on z drewna i poświęcony Janowi Chrzcicielowi. Za niego w Polsce i na Śląsku powstał zwyczaj, że cała szlachta i dostojnicy wstawali podczas odczytywania Ewangelii i do połowy wyciągali z pochwy swoje miecze. Zwyczaj ten miał oznaczać gotowość do obrony mieczem i krwią Jezusowej Ewangelii. Gotfryd przez 17 lat był biskupem. W roku 983 zmarł i pochowany został w Smogorzowie. Po nim nastąpił Urban, rzymski szlachcic i tamże kanonik. Zmarł w roku 1005. 


Temu uczonemu mężowi polecił Mieczysław starania u papieża o koronę dla swojego syna, późniejszego króla w Polsce, który przez cesarza Ottona III wyniesiony został na to stanowisko (1000 r.), a któremu sam Urban włożył w Gnieźnie koronę królewską. Przywiózł on ze sobą wiele ksiąg, gdyż wierzył, że poznanie i wiedza są z religią nierozerwalnie związane. Założył on także pierwszą śląską szkołę w Smogorzowie. 


Trzy godne uwagi wypadki miały miejsce za czasów tego biskupa, których nie można pominąć. Po pierwsze, za jego czasów książę Mieczysław położył podwaliny pod stolicę Śląska - Wrocław. Wszystkie podnoszone przeciw temu sprzeciwy nie mogły się ostać. Po drugie, za niego został w roku 997 zamordowany przez Prusów biskup praski Adalbert, znany święty i męczennik. Po trzecie, za niego zmarł książę Mieczysław w roku 999 po 35 latach rządów. Jego następcą był, już wcześniej wyniesiony, jego syn Bolesław I.

Urban zmarł w roku 1005, po 22 latach pełnienia funkcji biskupa. Po nim nastąpił Klemens. Ten szlachetny Rzymianin przybył na Śląsk z Urbanem jako jego towarzysz i pomocnik. Liczne już wtedy duchowieństwo i gmina w Smogorzowie wybrało go na duchowego przywódcę. Królowi Bolesławowi podobał się ten wybór. Papież Jan XVII wybór zatwierdził, a Hipolit, arcybiskup gnieźnieński konsekrował go. Musiało więc wtedy biskupstwo wrocławskie nie podlegać więcej Magdeburgowi, lecz arcybiskupstwu gnieźnieńskiemu. Klemens był biskupem przez 22 lata i zmarł w 1027 roku wskutek febry. 


Jego następcą był Rzymianin Lucylius. W Rzymie nie ufano biskupom z innych krajów i od początku biskupstwa śląskiego wydane zostało zarządzenie, według którego przy wyborze biskupów należy dawać pierwszeństwo Włochom, a następnie Niemcom. Lucylius mianowany został biskupem przez kapitułę. Ani król, Mieczysław II, ani papież Jan XIX nie oponowali przeciw temu i tak arcybiskup gnieźnieński Bosuta zatwierdził go na ten urząd. Miał on sławę najcnotliwszego męża, a szczególnie wychwala się [jego] surową nieskazitelność.

Urban zorganizował konwent, konwiktorium i biskupią szkołę. Lucylius dał biskupstwu pierwszą bibliotekę, a umierając zapisał klasztorowi mnóstwo swoich ksiąg. Zmarł on w roku 1036 i pochowany został w Smogorzowie. 


Na wakujące stanowisko biskupa wyniesiono jego dotychczasowego dziekana Leonarda, również Włocha. Był to pierwszy biskup wybrany przez tzw. Serutynium. Papież Benedykt VIII, pochodzący z Tuskulum, był zadowolony z wyboru. Arcybiskup Bosuta wprowadził go na urząd. Mówią, że był on mądrym, sprawiedliwym, rzeczywiście podobającym się Bogu i ludziom, ale skłonny trochę do gniewu. 


Za jego czasów było w Polsce bezkrólewie, które nastąpiło po śmierci w roku 1034 króla Mieszka II i na skutek ucieczki księcia Kazimierza. Kazimierz został jednak w roku 1041 księciem Polski.

Niepokoje wojenne, które na Śląsku dotąd wywołali Czesi i z tego powodu pojawiające się okrucieństwa, były przyczyną przeniesienia, zaraz po objęciu władzy, biskupstwa smogorzowskiego do Ryczyny.Leonard zmarł po sześcioletnim zarządzaniu biskupstwem. Było ono wtedy już bogate i obszerne. Z tego powodu duchowieństwo dotychczas prześladowane, obecnie było poszukiwane. Wśród tych, którzy do tego dążyli, zwycięstwo odniósł Tymoteusz, dotychczasowy przeor zakonu. Był on także włoskim szlachcicem i był nadzwyczajnym znawcą prawa kanonicznego. Dnia 1 marca 1045 roku kanonicy wybrali go na biskupa, a 12 marca arcybiskup Stefan wyświęcił go w kościele gnieźnieńskim na biskupa. Twierdzi się, że obie sprawy nastąpiły bez uprzedniej zgody cesarstwa i papiestwa. Mnie jednak, mówi kronikarz, dziwi okoliczność, że fakt wyświęcenia tego biskupa w Gnieźnie, a nie w Ryczynie, potwierdzałby istniejące sprzeczności. Właśnie przez to król Kazimierz chciał dać wyraz swemu niezadowoleniu z prób Brzetysława, księcia czeskiego, podporządkowania sobie biskupstwa w prowincjach śląskich. Tymoteusz zmarł w roku 1051, a jego grób znalazł się w kościele, w którym wygłaszał kazania . 


  Jego następcą został Hieronim, kantor jego kapituły, a wyświęcił go Stefan, arcybiskup gnieźnieński. W jego czasach król Kazimierz przeniósł w roku 1052 siedzibę biskupią do Wrocławia.

wg "Kronika miasta Namysłowa..." pastora Liebicha, tłumaczenie za: entendy, www.namyslowianie.pl, link: http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/legenda-smogorzowska-w-kronice-miasta-namyslowa-pastora-liebicha

Żródło Kronika miasta Namysłowa od jego założenia do czasów najnowszych
Autor W. Liebich
Tłumacz Tadeusz Harjasz
Publikacja 1989

 

 

 

 Czas. Dodatek miesięczny, Volume 20

Pierwsze wzmianki historyczne o osadnictwie na tych ziemiach pochodzą z XI wieku, natomiast  ślady dawnych kultur tu zamieszkujących odnajdywane są w różnych wykopaliskach i potwierdzają one zamieszkiwanie ludności słowiańskiej. Z procesem  chrystianizacji państwa polskiego związana jest legenda o smoku ze Smogorzewa, która głosi że nikt na Śląsku o chrześcijaństwie nie słyszał, a mieszkańców Smogorzewa i dalszych okolic trapiła sroga klęska. W jakieś rozpadlinie w tej okolicy osiedlił się straszny smok, pożerający nawet ludzi. Był postrachem tej i wielu okolicznych wsi. Żarłocznego smoka musiała utrzymywać ludność szukając żywności, a gdy jej zabrakło, smok połykał na pożarcie dzieci. Czasem żywności brakowało nie tylko dla smoka ale i dla ludzi. W Perzowie zebrano na polach perz, aby nim napełnić żarłocznego potwora - stąd nazwa Perzów. Pewnego dnia do Smogorzewa przybyli z daleka jacyś wędrowcy. Nikt ich nie znał, ani nikt ich nie widział przedtem. Jednak przyjęto ich z całą gościnnością. Wczesnym rankiem wędrowców zbudził płacz i lament młodych gospodarzy domu, w którym nocowali. Okazało się, że gospodyni urodziła pięknego i zdrowego syna, który zgodnie ze zwyczajem, jako pierworodne dziecko miał być oddany smokowi na pożarcie.Wędrowców wzruszyła rozpacz rodziców. Kiedy kapłani pogańscy zanieśli dziecko pod legowisko smoka, wędrowcy poszli we  wskazanym kierunku, dziecko zabrali a smoka spalili. Opowiadano, że wcześniej w Miechowie sporządzano miechy ze skór cielęcych, które napełniano siarką i smołą oraz rozżarzonym węglem i podrzucano je smokowi - stąd nazwa Miechów. Wnętrzności smoka zaczęli się palić (gorzeć) stąd na Smogorzów. Smok zaczął z bólu ryczeć tak, że w Rychtalu było słychać, a w Głuszynie od tego ryku ludzie pogłuchli - stąd Głuszyna. Zaś w pobliskim Trębaczowie ludzie po zabiciu smoka szaleli z radości i donośnie trąbili - stąd Trębaczów. Martwego smoka załadowano na wóz i odwożono po miejscowościach, które ucierpiały od niego. Dopiero w Osianach w pobliżu Kępna złamała się oś wozu, na którym  wieziono smoka - stąd Osiny. Kiedy ludność Smogorzowa i okolicy dowiedziała się, że ich wybawcy przybyli szerzyć nową religię, wszyscy chętnie poczęli słuchać ich nauk i chrzcić się. Obcy uzyskawszy sporą rzeszę wyznawców, założyli w tej osadzie pierwsze na Śląsku biskupstwo.
 

wg http://www.perzow.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=97&Itemid=63  ( 17.05.2013. )  

 

 

 

wg Przyjaciel ludu, czyli, Tygodnik potrzebnych i pożytecznych ..., Volume 13

 

Page 210

 

wg Starożytna Polska pod względem historycznym: jeograficznym i statystycznym, Volume 3

Front Cover

Mykolas Balinskis, Tymoteusz Lipiński

Nakł. S. Orgelbranda Synów, 1886 - Poland 

 

Podług miejscowego podania, pierwszy biskup szlązki Godfryd, za panowania Mieczysława I króla. polskiego, z Rzymu tutaj przysłany, pokonawszy smoka, kryjącego się w okolicy, a od którego nazwisko wsi Smogorzewo ma pochodzić, ...

wg Starożytna Polska pod względem historycznym: jeograficznym i ...

books.google.pl/books?id... -
Mykolas Balinskis, ‎Tymoteusz Lipiński - 1886 - ‎

wg Starożytności polskie: Ku wygodzie czytelnika porządkiem abecadłowym zebrane Autorzy Jędrzej Moraczewski

wg Encyklopedyja powszechna, Tom 22 Autorzy Adam Adamowicz,S. Orgelbrand (Firma)

 
 

 Zdarzyło się zaś z tajemnej woli Boga – pisze Gall Anonim. Istnieją hipotezy, jakoby święci dotarli na „dwór” Piasta. Doktor Kramarek w książce „U źródeł archeologii”, napisanej z żoną Ireną, przypomina legendę o przybyciu na dwór Popiela dwóch aniołów, o których wspomina  w dawniejszych tłumaczeniach Gall Anonim w „Kronice polskiej”. Według państwa Kramarków nie było rzeczą niemożliwą, aby dwaj misjonarze lub ich uczniowie otarli się o dwór protoplastów Mieszka I.  Legenda mówi, że wysłannicy, którzy przybyli na dwór Popiela, urządzającego ucztę synom, potrafili porozumieć się z księciem w języku słowiańskim. Niewpuszczeni do grodu przez straże, trafili do ubogiej chaty książęcego oracza Piasta na uroczystość postrzyżyn syna Siemowita, gdzie spotkali się ze słowiańską gościnnością. W źródłach Bracia Sołuńscy nazywani są „aniołami bożymi”, angelos po grecku, i w tym znaczeniu słowo to występuje w starożytnej literaturze greckiej oraz Biblii, ale Roman Grodecki tłumaczy je nie jako „anioł”, lecz „wysłannik”, a w wydaniu szóstym „goście”.
   Ślady misji św. św. Cyryla i Metodego pojawiły się też na Śląsku. „Breslauer Zeitung” z 1820 roku podało, iż w 1816 roku pod Wołowem niemieccy archeolodzy odkryli szczątki szkieletu ludzkiego z zawieszoną na szyi ikoną z brązu, przedstwiajacą Madonnę z Chrystusem oraz pastorał biskupa obrządku wschodniego.
   Dużą zagadkę stanowi góra Ślęża z krzyżami przypominającymi krzyże św. Andrzeja na pięciu figurach, dawniej służących Ślężanom do celów kultowych. Podobne znaki pojawiają się też obok, na skałach. Nie jest, według państwa Kramarków, całkiem wykluczona możliwość dotarcia tam w IX w. uczniów Cyryla i Metodego.
   – Śląsk przez pewien czas mógł być częścią Velkiej Moravy, a Konstantyn i Metody musieli słyszeć o jednym z największych ośrodków kultu pogańskiego – mówi dr Irena Kramarek. 
   Bardzo prawdopodobna wydaje się więc wola Apostołów Słowian dotarcia na Ślężę. Jeżeli tak, okres chrystianizacji był krótki, trwający dwa-trzy lata, pomiędzy rokiem 863 a 866 lub – bardziej prawdopodobne – w latach 875-885, kiedy arcybiskupem był Metody. Jednak późniejsze wydarzenia przyczyniły się do powrotu pogaństwa, o czym w swojej XI-wiecznej kronice wspomina biskup merseburski Thietmar.
   Z wpływami misji cyrylo-metodiańskiej na Śląsku związane są dwa inne miejsca – Smogorzów na Opolszczyźnie i nieistniejąca potężna słowiańska twierdza Ryczyn koło Oławy, broniąca szlaków handlowych i przepraw przez Odrę. We wczesnym średniowieczu znajdował się tam gród i kasztelania.
   – Na wszystkich starych mapach od XV wieku, aż po francuskie i pruskie z okresu napoleońskiego, obok nazwy miejscowości Smogorzew pojawia się łaciński napis Prima Silesianum Schola – mówi dr Irena Kramarek.
   Co to oznacza? W średniowieczu mianem schola oprócz kościoła określano również misję. Czyżby więc istniała tam pierwsza na Śląsku misja? Wrocławscy archeolodzy uważają, że istnienie w obydwu miejscowościach placówek misyjnych było możliwe. Jan Długosz w „Kronice”, zapewne powołując się na dostępne sobie źródła, wymienia  biskupów, którzy przed 1000 rokiem mieli przebywać w Smogorzowie – Gotfryd i Urban, zaś w Ryczynie Klemens, Lucyliusz, Leonard i Tymoteusz. Stąd wynika, że istniały tam biskupstwa misyjne przed powołaniem we wspomnianym 1000 roku biskupstwa we Wrocławiu. I chociaż nie można jednoznacznie określić charakteru misji i obrządku, to jest pewne, że chrześcijaństwo na ziemiach polskich istniało na długo przed 966 rokiem i bliżej było mu do obrządku słowiańskiego niż łacińskiego. Istnieją hipotezy, jakoby wspomniany w kronikach pierwszy wrocławski biskup Jan, po reakcji pogańskiej schronił się też w Ryczynie, który od 1038 do 1051 roku była siedzibą biskupów.

wg "Velka Morava", autor:Anna Rydzanicz, Przegląd Prawosławny, http://www.przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=1309&id=8

 

To jest ta wlaściwa pierwsza mapa Śląska Martina Helwiga z 1561 roku o orientacji południowej. Matka wszystkich map Śląska w XVI i XVII wieku. To dzieło Helwiga zostało najpierw przeorientowane na stronę północną przez Orteliusa i dołączone w 1570 r. do atlasu świata Theatrum Orbis Terrarum, a później wszyscy kartografowie przez dwa wieki je kopiowali. Helwig pracował z zespołem nad mapą trzy lata. Została ona sporządzona na podstawie pomiarów i obserwacji terenowych. Ten podpis nobilitujący Smogorzów, jedyny taki zapis na mapie: "SMOGRA PRIMA SILESIORV. SCHOLA. 966." - jak sugerują historycy - wynikał stąd, że sam Helwig był nauczycielem, rektorem Gimnzjum Św. Marii Magdaleny we Wrocławiu (Magdalaeneum).  Ale czy kierował nim tylko ten sentyment?

Mapa Martina Hewiga, Ślązaka urodzonego w Nysie i studenta Akademii Krakowskiej, w opracowaniu Orteliusa - już po przeorientowaniu w kierunku północnym. Wydana w 1598 r. w Antwerpii. Ikona kościółka w Smogorzowie jest już skromniejsza niż  w edycji Helwiga, ale bardzo przypomina najstarszą część drewnianej światyni, która spłonęła w 1854 roku. Nadal jest jednak jak na wioskę dużych rozmiarów. Poza tym pojawia się literówka w podpisie: SMORGA, Prima Slesioru[um] Schola.966.

Mapa Królestwa Polskiego i Śląska Willema Janszoona Blaeu’a, słynnego holenderskiego kartografa, podróżnika i odkrywcy Australii, wydana w Amsterdamie w I poł. XVII w. Na tych wszystkich mapach Smogorzów lokalizowany jest na wschód od Namysłowa i południe od Rychtala, gdzieś pomiędzy Widawą a Stobrawą. Ponadto wszyscy kartografowie wymieniają Ritschen - czyli Ryczyn, średniowieczną siedzibę kasztelanii i duże grodzisko koło Brzegu. Według przekazu Długosza następną po Smogorzowie tymczasową siedzibę biskupów wrocławskich. Może Martin Helwig inspirował się "Rocznikami" Jana Dlugosza?

 

Zagadkowa jest ta nowa mapa Śląska sporządzona w 1758 r. przez Tobiasa Conrada Lottera, niemieckiego kartografa, grawera i wydawcę. To jeden z najbardziej znanych fachowców w tamtym czasie. Zięć i dziedzic  warsztatu Seuttera. Zastanawiam się nad tą "pomyłką", bo Lotter zlokalizował Smorgę (Smogorzów) gdzieś w okolicy Włoch (Wallendorf), średniowiecznej wioski założonej przez osadników walońskich. Zresztą legendarną szkołę opisał w języku francuskim: Smorga. Premiere Academie de la Silesie fondie en 966. A właściwy Smogorzów okreslił jako Smogerau. Czyżby była to nie pomyłka, ale próba reinterpretacji Helwigowej  tradycji? Sam Lotter podpisany jest na mapie, zgodnie z duchem czasu, z łacińska jako Tobiae Conradi Lotteri. Oglądana mapa jest wrocławską kopią wykonaną przez Augusta Vindela. Trudno powiedzieć, na ile wierną oryginałowi?

o

Mapa Okręgu Oleśnickiego Johanna Wolfganga Wielanda  została wydana w 1739 r. w Norymberdze. Zawiera bardzo ciekawe niemiecko-polskie dublety nazewnicze. Interesujacy nas Smogorzów został zapisany jako Schmoger i Szmogorsuw. Interesujące są inne polsko-niemieckie pary (Wilkau - Wylkow; Glausche-Gluscina; Buchelsdorf-Bucholow). Zapis graficzny niemieckiego alfabetu nie zawsze dobrze oddaje fonetyczną i oryginalna formę nazwy miejscowości. Mnie zastanowiło ponownie usytuaowanie topograficzne dwóch młynów. Smogorzowskiego i Jakubowickiego. Riuny pierwszego ocalały do dzisiaj. Znajdują się przy drodze między Objazdą a Smogorzowem - za mostem leśnym. Ruin drugiego nie znam. Część starszych map pokazuje, że między tymi młynami Widawa się rozwidlała i tworzyła ciekawy do obrony ostrów. Może to tu należałoby szukać starego grodziska smogorzowskiego?

wg http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/smogorzow-na-mapach-od-xvi-do-xviii-wieku

źródła map: http://mapy.mzk.cz/mollova-sbirka/atlas-austriacus/XXIII/

Zebrał i wstępem opatrzył: Adam Fularz na podst. namyslowianie.pl oraz Wikipedii

Bibliografia (wg namyslowianie.pl, autor: entedy):

1.    Smogorzów - zagubiona "złota legenda" ziemi namysłowskiej
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/smogorz%C3%B3w_zagubiona_z%C5%82ota_legenda_ziemi_namys%C5%82owskiej
2.    Odpust i Noc Świętojańska w biskupim Smogorzowie
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/odpust_i_noc_%C5%9Bwi%C4%99toja%C5%84ska_w_biskupim_smogorzowie%E2%80%9D
3.    Do profesora Franciszka Marka w sprawie Smogorzowa list
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/do_profesora_franciszka_marka_w_sprawie_smogorzowa_list
4.    Heretyckie tezy w obronie Smogorzowa - cz. I
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/heretyckie_tezy_w_obronie_smogorzowa_czi
5.    Heretyckie tezy w obronie Smogorzowa - cz. II
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/heretyckie_tezy_w_obronie_smogorzowa_czii
6.    Smogorzowska legenda - interpretacja funkcji społeczno-ideologicznych mitu
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/smogorzowska_legenda_interpretacja_funkcji_spo%C5%82eczno_idologicznych_mitu
7.    Ryczyn odnalazł słynną relikwię ze Smogorzowa!
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/ryczyn_odnalaz%C5%82_s%C5%82ynn%C4%85_relikwi%C4%99_ze_smogorzowa
8.    Smogorzów - najnowsze znaleziska Przyjaciół Ryczyna
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/smogorz%C3%B3w_najnowsze_znaleziska_przyjaci%C3%B3%C5%82_ryczyna
9.    "Smogorzowska Katedra"
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/smogorzowska_katedra
10.    "Piosnka o Smogorzowie" Józefa Lompy - światowa premiera w sieci
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/piosnka_o_smogorzowie_j%C3%B3zefa_lompy_%C5%9Bwiatowa_premiera_w_sieci
11.    Symbolika gotyckiej katedry - kościół Langnera w Smogorzowie
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/symbolika_gotyckiej_katedry_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_langnera_w_smogorzowie
12.    Symbolika wielkiej smogorzowskiej wieży
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/symbolika_wielkiej_smogorzowskiej_wie%C5%BCy
13.    Smogorzowska perła zimą
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/smogorzowska_per%C5%82_zim%C4%85
14.    Symbolika małej smogorzowskiej wieży
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/symbolika_ma%C5%82ej_smogorzowskiej_wie%C5%BCy
15.    Hasło Smogorzów w Encyklopedii Orgelbranda z 1859 r. (Wa-wa 1866, t. XXIII)
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/has%C5%82o_smogorz%C3%B3w_w_encyklopedii_orgelbranda_z_1859_r_wa_wa_1866_t_xxiii
16.    Fundamenty kościoła Św. Jana Chrzciciela w Smogorzowie
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/fundamenty_ko%C5%9Bcio%C5%82_%C5%9Bw_jana_chrzciciela_w_smogorzowie
17.    Sześć tarcz herbowych kościoła w Smogorzowie
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/sze%C5%9B%C4%87_tarcz_herbowych_ko%C5%9Bcio%C5%82_w_smogorzowie
18.    Legenda smogorzowska w "Kronice miasta Namysłowa..." pastora Liebicha
http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/legenda_smogorzowska_w_kronice_miasta_namys%C5%82owa_pastora_liebicha
19. Smogorzów - tuż przed mszą

http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/smogorz%C3%B3w_tu%C5%BC_przed_msz%C4%85

20. Kronika z kruchty z 1963 roku

http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/kronika_z_kruchty_z_1963_roku

21. Plafon z Bischofem Godfrydem

http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/plafon_z_bischofem_godfrydem

22. Hasło Smogorzów w "Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego"

http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/has%C5%82o_smogorz%C3%B3w_w_s%C5%82owniku_geograficznym_kr%C3%B3lestwa_polskiego

23. Ogłoszenie J. Lompy z drukarni Karola Prohaski w Cieszynie z 1855 r.

http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/og%C5%82oszenie_j_lompy_z_drukarni_karola_prohaski_w_cieszynie_z_1855_r

24. Smogorzów - cyfrowe dioramy Panomastera

http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/smogorz%C3%B3w_cyfrowe_dioramy_panomastera

25. Film uczniów Gimnazjum nr 2 o Smogorzowie i legendzie o biskupach

http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/film_uczni%C3%B3w_gimnazjum_nr_2_o_smogorzowie_i_legendzie_o_biskupach

26. Kalendarium budowy kościoła pw. Św. Jana Chrzciciela w Smogorzowie

http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/kalendarium_budowy_kosciola_pw_sw_jana_chrzciciela_w_smogorzowie

27. Smogorzów na mapach od XVI do XVIII wieku

http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/smogorzow_na_mapach_od_xvi_do_xviii_wieku

na łamach "Gazety Ziemi Namysłowskiej" opublikowano: Smogorzowską katedrę GZN 13/97, Smogorzowskie biskupstwo - GZN 3/98, Siedziba biskupstwa czy mistyfikacja Długosza? - GZN 4/98, Lompa i ks. bp Urban o Smogorzowie - GZN 5/98
K tekst "Smogorzowska legenda", publikowany na blogu po tytułem "Smogorzów - zagubiona złota legenda ziemi namysłowskiej",  był drukowany po raz pierwszy w 1999 roku w Gazecie Ziemi Namysłowskiej  (nr 4/99, s. 12), a potem także w 2005 w Chicago - "Kontra" (nr 10/68, s. 22-4). wg: entedy, namyslowianie.pl

  • Urban Wincenty: Polskie kazanie ze Smogorzowa z 1859 roku : Pomoc Józefa Lompy dla kościoła w Smogorzowie, Reedycja biblioteczki Towarzystwa Miłośników Ziemi Namysłowskiej, zeszyt 8 (dawny 82). ISSN 1895-8877. Namislavia, Namysłów 2008, ISBN 978-83-60537-15-2.
  • Konieczna Stefania: Listy Józefa Lompy pisane do ks. Marzonia w Smogorzowie, Reedycja biblioteczki Towarzystwa Miłośników Ziemi Namysłowskiej, zeszyt 7 (dawny 28). ISSN 1895-8877. Namislavia, Namysłów 2008, ISBN 978-83-60537-10-7.
  • Bitte um milde Kreuzer zum Wiederaufbau der abgebrannten ersten christlichen Kirche in Schlesien zu Schmograu, Kreis Namslau : Prośba o łaskawą pomoc na odbudowę spalonego pierwszego chrześcijańskiego kościoła na Śląsku w Smogorzowie, powiat Namysłów. Źródła i materiały do dziejów ziemi namysłowskiej, 1. ISSN 2080-1793. Wyd. 2 poprawione. Namislavia, Namysłów 2011, ISBN 978-83-60537-32-9.
  • Zeszyt 21 Kuliński Kazimierz: Legenda smogorzowska. [Tytuł okładki] potwór smogorzowski. Namysłów 1964, k. 7.

    Zeszyt 53  Kuliński Kazimierz: Kościółek w Smogorzowie, matrona katolicyzmu na Śląsku. Namysłów 1966, k. 17.

    Zeszyt 77 Caputa Henryk: Kościół i szkoła w Smogorzowie, matrona kultury polskiej na Ślasku. Namysłów 1967, k. 39, fot. 9.

  •  "Fama posthuma virtutis et honoris Episcoporum Wratislaviensium..." - wyd. w drukarni Baumanianiasa we Wrocławiu w 1655 r., w Bibliotece Naukowej Księży Jezuitów Krakowie - sygn. 209 034.

  • Piosnka o Smogorzowie
    Józef Lompa [„Gwiazdka Cieszyńska”, 1856 r.]


    Mili szląscy bracia, proszę, posłuchajcie,
    I w pamięci swojej śpiewem zachowajcie.
    Przed dziewięć set laty - kraj nasz nie był cały
    Tak uprawny jak dziś i tak zamieszkały.
    Wsi i miast niewiele koło zamków było,
    l tak się wygodnie jako dziś nie żylo.
    Gęste lasy, bez dróg, zwierzem zapełnione,
    Były wszędzie, dziś już bardzo wytrzebione.
    Żubry, tury, łosie, wilki, bobry, rysie,
    I niedźwiedzie liczne wszędzie mnożyły się.
    Rzeki i jeziora, wtedy większe były,
    W których ryb rozmaitych wielkie mnóstwa żyły.
    W lasach dzikie pszczoły w barciach się roiły,
    Częścią Polski w ówczas zwał się nasz kraj miły.
    Tysiąc lat schodziło, w Szląsku ciemno było,
    Bo tu chrześcijaństwa światło nie świeciło.
    Książę polski, Mieszko, kazał tłuc i palić
    Pogańskie bałwany i Jezusa chwalić.
    W ten czas w Smogorzowie smoka Bogiem miano,
    l same mu dzieci codziennie dawano.
    Szląsk nasz byłby jeszcze w dłuższe wieki dziki,
    Lecz krzyż pierwszy stanął we wsi Krzyżowniki
    Ztamtąd biskup Gotfryd w mieście Smogorzowie
    Zaczął najprzód głosić o niebieskiem słowie.
    W tej stolicy kraju, kiedy smok zaryknął,
    Lud w Głuszynie głuszał, głos w Rychtalu niknął.
    "Cóż to znaczy? Pyta biskup zadumiony,
    Że ten zamek czarnem suknem otulony?"
    "Jest to znak żałoby - książęcia naszego,
    Że ma dać smokowi syna jedynego. "
    " W trzech dniach smoka zwalczę, jeśli uwierzycie "
    W Boga prawdziwego i chrztem to stwierdzicie. "
    Przez trzy dni modlił się i pościł mąż święty,
    A djabeł ryczał jak lew, w smoku przeklęty.
    Zwyciężył Gotfryd smoka krwiożerczego,
    I kościół wystawił z drzewa brzymowego.
    Do dziś dnia tam jeszcze nazwy pozostały,
    Smocza jama, chodnik i staw niegdyś mały.
    Tam ten biskup także szkołę wybudował,
    I w pańskiej winnicy gorliwie pracował.
    Ponim jeszcze czterech tam biskupów było,
    I z tamtąd się światło na Szląsk rozszerzyło.
    Król Kazimierz Polski, bliżej nad granicą,
    B y c z y n ę ozdobił biskupią stolicą.
    Tam też dwóch biskupów jeszcze pracowało,
    Zanim miasto Wrocław stolicą się stało.
    Wróćmyż do naszego znowu Smogorzowa,
    I do serc przyjmujmy nader ważne słowa.
    Roku tysiąc ośmset pięćdziesiąt czwartego,
    Z wieczora o ósmej, lipca dziesiątego,
    Kościół w Smogorzowie bez piły stawiany
    - Zgorzał i ma być zaś nowy murowany.
    Ach! Mili Szlązacy! Niezapominajce
    Smogorzowa, lecz się chętnie nań składajcie.
    Choć nie talarami, przecież grajcarami,
    Chciejcie dopomagać a Bóg będzie z wami.
    Mak jest drobnem ziarnkiem, lecz ziarnko do ziarnka
    Składając, wnet będzie nastrzeszona miarka.
    Jako na ten kościół my mierzyć będziemy,
    Taką zaś w potrzebie miarę odbierzemy.
    Kościół piękny z wieżą, fenigowym zwany
    Może za skazówkę nam być mianowany.
    Dawajmyż więc chętnie, na co powiedziałem,
    Bo ku temu właśnie wiersze te pisałem.

  • wg http://www.namyslowianie.pl/blog/entedy/piosnka_o_smogorzowie_j%C3%B3zefa_lompy_%C5%9Bwiatowa_premiera_w_sieci